W silnikach Forda z tzw. mokrym paskiem rozrządu zaniedbania serwisowe bardzo szybko kończą się poważną awarią jednostki napędowej. W Mirocar mieliśmy niedawno do czynienia z Fordem Rangerem Raptorem z 2020 roku, w którym zniszczony mokry pasek doprowadził do przeskoczenia rozrządu i uszkodzenia silnika. Ten przypadek doskonale pokazuje, dlaczego profilaktyczna wymiana rozrządu i regularny serwis są kluczowe dla bezpieczeństwa i portfela kierowcy.

Czym jest mokry pasek rozrządu Ford i dlaczego pęka?

W nowoczesnych silnikach Forda stosowany jest mokry pasek rozrządu, który pracuje w oleju wewnątrz silnika, a nie na zewnątrz jak tradycyjne „suche” paski. Takie rozwiązanie ma poprawiać kulturę pracy, zmniejszać opory i pozwalać na bardziej kompaktową konstrukcję jednostki napędowej, ale jednocześnie stawia bardzo wysokie wymagania jakości oleju i jego regularnej wymiany – lecz to nie działa.

Kluczowym problemem jest to, że mokry pasek starzeje się razem z olejem – zużyty, zanieczyszczony olej przyspiesza jego pękanie, kruszenie i rozwarstwianie. Gdy do tego dochodzi, z paska zaczynają odpadać fragmenty materiału oraz zęby, co z czasem może doprowadzić do utraty synchronizacji rozrządu.

Ford Ranger Raptor 2020 w Mirocar – jak doszło do awarii?

Do warsztatu Mirocar wjechał Ford Ranger Raptor z 2020 roku, którego właściciel zgłosił się do Nas z problemem z pracą silnika, a ostatecznie – całkowite unieruchomienie auta. Po wstępnej diagnostyce szybko okazało się, że problemem jest rozrząd, a dokładniej – skrajnie zużyty mokry pasek rozrządu.​

W tym konkretnym przypadku pasek był na tyle popękany i uszkodzony, że doszło do jego przeskoczenia na kołach rozrządu. Efekt: rozregulowanie faz rozrządu, kolizja zaworów z tłokami i poważne uszkodzenie silnika, które unieruchomiło samochód na dobre. Podczas demontażu rozrządu i inspekcji jednostki napędowej potwierdziliśmy także ślady zaniedbań serwisowych – zbyt rzadkie wymiany oleju oraz brak profilaktycznej wymiany paska na czas.

Zakres naprawy – co zrobiono w Mirocar?

Po demontażu silnika i szczegółowej weryfikacji stanu elementów okazało się, że konieczny jest szeroki zakres prac remontowych. W warsztacie Mirocar przeprowadziliśmy kompleksową odbudowę jednostki napędowej oraz serwis układu wydechowego, tak aby auto wróciło na drogę w możliwie najlepszym stanie technicznym.​

W ramach naprawy wykonaliśmy m.in.:

  • Regenerację głowicy: planowanie, obróbkę gniazd zaworowych oraz kontrolę szczelności, aby przywrócić jej pełną sprawność.​
  • Wymianę zaworów: wszystkie zawory zostały zastąpione nowymi, dopasowanymi do specyfikacji tego silnika.​
  • Montaż nowych pierścieni tłokowych: to pozwoliło odzyskać właściwą kompresję oraz ograniczyć zużycie oleju w dalszej eksploatacji.​
  • Wymianę popychaczy: elementy te po kolizji zaworów mogły być odkształcone lub uszkodzone, dlatego zostały wymienione na nowe.​
  • Zastosowanie kompletu nowych uszczelnień: nowa uszczelka pod głowicą, uszczelniacze zaworowe, uszczelki pokryw oraz simmeringi zapewniają szczelność i bezproblemową pracę silnika po złożeniu.​

Równolegle, korzystając z faktu, że auto i tak przebywało w serwisie, wykonaliśmy również obsługę filtra DPF. Filtr cząstek stałych został zdemontowany i profesjonalnie „wyprany” specjalistyczną metodą, co przywróciło jego drożność oraz prawidłowe parametry pracy. Dzięki temu po remoncie silnika układ wydechowy nie ogranicza przepływu spalin, a auto może prawidłowo realizować procedury dopalania sadzy.

Oczywiście kluczowym etapem była również kompletna wymiana rozrządu z mokrym paskiem – z zachowaniem procedur serwisowych, odpowiednich blokad, momentów dokręcania oraz z zastosowaniem części o jakości zgodnej ze specyfikacją producenta.

mokry pasek rozrządu ford

Urwany mokry pasek rozrządu – brak zębów

mokry pasek rozrządu ford

Mokry pasek rozrządu brak zębów – przeskoczony rozrząd

Efekt końcowy – silnik jak po „drugich narodzinach”
Po złożeniu silnika, uzupełnieniu świeżego oleju i płynów eksploatacyjnych oraz przeprowadzeniu serii testów Ford Ranger Raptor wrócił do klienta w pełni sprawny. Jednostka odzyskała właściwą kompresję, równą pracę i moc, a układ wydechowy z odświeżonym DPF-em działa w zgodzie z wymaganiami fabrycznymi.​

Z perspektywy warsztatu Mirocar ten przypadek to podręcznikowy przykład tego, jak zaniedbania w obsłudze mokrego paska rozrządu mogą zakończyć się bardzo kosztownym remontem. Gdyby pasek został wymieniony profilaktycznie, a olej serwisowany częściej, właściciel uniknąłby przestoju auta i tak rozległej naprawy.

Jak uniknąć podobnej awarii? Rekomendacje Mirocar

Na podstawie tego i wielu innych przypadków w Mirocar rekomendujemy kierowcom Fordów z mokrym paskiem rozrządu:

  • Regularne wymiany oleju zgodnie z zaleceniami, a w praktyce nawet częściej, jeśli auto jest intensywnie eksploatowane.
  • Profilaktyczną wymianę mokrego paska rozrządu wcześniej, niż sugerują maksymalne interwały – szczególnie w autach używanych, z niepełną historią serwisową.​
  • Szybką reakcję na niepokojące objawy: szumy od strony rozrządu, spadek mocy, komunikaty błędów – to sygnały, by jak najszybciej zgłosić się do serwisu.​

Jeżeli posiadasz Forda z silnikiem z mokrym paskiem rozrządu i nie masz pewności, w jakim stanie jest rozrząd lub kiedy ostatnio był wymieniany, zapraszamy do kontaktu z warsztatem Mirocar.

Wczesna kontrola i profilaktyczna wymiana mogą uchronić Twój silnik przed scenariuszem, który spotkał opisanego Forda Rangera Raptora.

Umów wymianę rozrządu już dziś → Wymiana rozrządu w Mirocar

Nie czekaj, aż Twój samochód zacznie mówić